| Brodawka wirusowa- historia Oli |
|
|
|
Historia Oli. Moja wnusia Ola narzekała na ból w pięcie. Córka poszła z nią do lekarza. Chirurg stwierdził, że to wirusowa brodawka, którą należy wyciąć. Powstałaby rana na głębokość 7 mm, zatem nóżka byłaby unieruchomiona conajmniej przez 3 tygodnie. Zaczęłyśmy więc działać produktami Dr Nony: PDU - 2 x dziennie 1 łyżka, (Wewnętrznie) Moczenie nóg w Kwartecie soli i smarowanie: najpierw Kremem do rąk i paznokci. Po wsiąknięciu, Maseczką iłową i zaklejałyśmy plasterkiem, i tak przez 3 tygodnie. Dodam, że po 2 dniach piętka przestała boleć i mogła normalnie, nie utykając chodzić. Efekt w czasie był jak na zdjęciach.
Potem smarowałyśmy tylko Balsamem Solaris, by znikęła blizna. Dziś 15.06 2008 nie ma śladu po brodawce. Dzięki w/w produktom moja Oleńka uniknęła bolesnego zabiegu i nie była wyłączona z życia nawet 1 dzień.
|






